Koszyk  >  Podsumowanie  >  Płatność


Zarejestruj nowe konto

Informacje dodatkowe

Twoje zamówienie

Usuń Produkt Kwota
× Aktywny Angielski GrandMaster (IV)  329.00 
Kwota 329.00 
Łącznie 329.00 

Wybierz sposób płatności

  •  
    Wpisz kod BLIK

    Płacąc, akceptujesz warunki i postanowienia

    Administratorem danych osobowych jest Krajowy Integrator Płatności S.A. z siedzibą w Poznaniu.
    Przeczytaj cały tekst.

    Czytaj więcej

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Opinie naszych kursantów
Rezultaty są mega

Ja dopiero kończę pierwszy poziom, ale powiem szczerze, że przy dwójce malutkich dzieci i obowiązkach…pokaż cały komentarz

Ja dopiero kończę pierwszy poziom, ale powiem szczerze, że przy dwójce malutkich dzieci i obowiązkach domowych to jedyny kurs, który w tak łatwy, przyjemny i skuteczny sposób pozwala mi na naukę podczas np. zmywania naczyń, sprzątania łazienki czy innych obowiązków domowych, a rezultaty są mega.

Zwiń komentarz
Natalia Grabiańska

Rok kursu stacjonarnego nauczył mnie mniej...

Hurrrra mój pierwszy sukces!Wracaliśmy z mężem przez Niemcy, zjechaliśmy na malutki CPN. Aby zatankować konieczne…pokaż cały komentarz

Hurrrra mój pierwszy sukces!
Wracaliśmy z mężem przez Niemcy, zjechaliśmy na malutki CPN. Aby zatankować konieczne było poproszenie o włączenie dystrybutora gazu. Powiedziałam „Can you open autogas please”, powiedziałam to!!! i zostałam zrozumiana. Odważyłam się. A wszystko to dzięki mówieniu na głos podczas Aktywnego Angielskiego.

Siedzę sobie zrelaksowana przed laptopem, a słówka i zdania same mi wpadają do głowy. Wykupywałam już kilka kursów, ale żaden z nich nie dawał takiej możliwości zapamiętywania całych zdań i co najważniejsze mogę je usłyszeć od żywych ludzi.

Wcześniej nie rozumiałam prawie wcale, co mówią lektorzy. Słuchając Aktywnego Angielskiego zaczynam więcej rozumieć po angielsku.

Najbardziej podoba mi się w tym kursie, że zadajecie pytania i „zmuszacie” mnie do odpowiedzi po angielsku. Dzięki temu, że odpowiadam prawidłowo (nie zawsze 🙂 ) zaczynam wierzyć w siebie i w to, że będę rozmawiać po angielsku.

Po roku kursu stacjonarnego nie nauczyłam się 1/10 tego co w 8 godzin Aktywnego Angielskiego. Na tamtym kursie pomimo objaśniania przez lektorkę zasad gramatyki, nie potrafiłam ich zastosować w praktyce. Tak naprawdę nie do końca rozumiałam kiedy zastosować daną regułę i dlaczego akurat tę. Na Waszym kursie zaczynam intuicyjnie wiedzieć jakiej formy gramatycznej użyć i to jest najważniejsze. Nie muszę wiedzieć dlaczego mówi się tak, a nie inaczej, ważne że zaczynam używać języka intuicyjnie.

Zwiń komentarz
Marzena Machlowska

Świetny kurs! Absolutnie perfekcyjna robota. Świetnie się słucha dziewczyn, mają śliczne głosy. Kurs wciąga jak…pokaż cały komentarz

Świetny kurs! Absolutnie perfekcyjna robota. Świetnie się słucha dziewczyn, mają śliczne głosy. Kurs wciąga jak chodzenie po bagnach.

Zwiń komentarz
Norbert Szwajca

Ten system jest świetny

Uczyłam się angielskiego chyba 10 lat. Wydałam dużo pieniędzy i nic. Teraz uczę się z…pokaż cały komentarz

Uczyłam się angielskiego chyba 10 lat. Wydałam dużo pieniędzy i nic. Teraz uczę się z Aktywnym Angielskim od pół roku. Umiem przetłumaczyć zdania na angielski nawet we śnie. Wiem, że przede mną jeszcze dużo nauki. Ale ten system jest świetny. I najbardziej mozolna osoba da radę. Wspaniałe lekcje!

Zwiń komentarz
Krystyna Kinastowska

Rozmawiałem 60 minut bez przerwy po angielsku

Właśnie minął rok odkąd zacząłem przygodę z kursem Aktywny Angielski. To było coś więcej niż zwykły…pokaż cały komentarz

Właśnie minął rok odkąd zacząłem przygodę z kursem Aktywny Angielski. To było coś więcej niż zwykły kurs. To odkrycie, że angielski może być pasją...

Przed kursem miałem wiele blokad typu: muszę poznać gramatykę by zacząć mówić, nie mam talentu, ledwo zdałem maturę z angielskiego.

Jednak kończąc ten kurs uwierzyłem, że mogę płynnie rozmawiać po angielsku. Zapisałem się od razu na korepetycje z native speakerem, który nie mówi po polsku.. i dałem radę rozmawiać 60 minut bez przerwy po angielsku.

Zacząłem oglądać filmy po angielsku bez napisów. No i najważniejsze: udało mi się spełnić marzenie: przeczytałem swoją pierwszą książkę po angielsku.

PS Przez ten rok w ogóle nic nie zakuwałem.

Zwiń komentarz
Marek Maziejuk

>